Po gorącym ślubnym sezonie, najwyższy czas przedstawić rezultaty naszych prac!
Z Kasią znałyśmy się z czasów studiów. Jej przyszłego męża – Francois’a, poznaliśmy wiosną tego roku, gdy oboje, planując swój ślub, poszukiwali fotografa na wesele. To też wychwyciła Magda i zarekomendowała nas, za co jeszcze raz dziękujemy!
Młodej Parze towarzyszyliśmy od początku nerwowych przygotowań (wtajemniczeni wiedzą dlaczego!) przez ceremonię ślubną, przyjęcie weselne, spontaniczny plener z kombajnem aż do długiego pleneru fotograficznego ulicami Krakowa.
Z Młodą Parą współpracowało nam się doskonale, co myślę, że przełożyło się w dużym stopniu na rezultaty!
Kasia i Francois wrócili już do Paryża. My zaś czatujemy na jakiś tani przelot, by ich tam odwiedzić. Tymczasem zapraszamy Was na obejrzenie fotografii dokumentującej Ich uroczystość!